KLUB REMONT_RIVIERA-REMONT 1973 WARSZAWA
Klub RIVIERA – REMONT , dawniej klub Remont– klub studencki znajdujący się przy ul. Waryńskiego 12a w Warszawie, w kompleksie Domu Studenckiego „Riviera”.
Historia
Założony w 1973 roku REMONT , klub studencki Politechniki Warszawskiej, szybko stał się mekką artystyczną stolicy i miejscem wyjątkowym dla całego regionu za żelazną kurtyną. Centrum życia kulturalnego, towarzyskiego i alkoholowego.
REMONT , realizujący program nie tylko dla szerokich mas studentów, ale odważny, kontrkulturowy, niebojący się szokowania PRL-owskiego inteligenta/mieszczanina, był więc tak naprawdę nieślubnym dzieckiem Socjalistycznego Związku Studentów Polskich, efektem zmian w odgórnym programowaniu kultury, instrumentalnym wykorzystywaniu potencjału instytucji. Działał pod jego egidą, co rozłożyło nieformalny parasol ochronny nad klubem i pozwoliło na paradoksalnie większą wolność twórczą. Był uznawany za perłę w koronie PRL-owskich klubów studenckich, wymienianą jednym tchem obok Żaka, Hybryd, Od Nowy czy Stodoły.
Atutem Remontu była jego wszechstronność: dwie oddzielone od siebie przestrzenie dysponujące innymi możliwościami lokalowymi, a przez to i charakterem. Obok była też kawiarnia Ulubiona, która służyła jako rozszerzenie możliwości gastronomiczno-lokalowych. Bez wątpienia bywanie w Remoncie było przez lata doświadczeniem pokoleniowym, tam toczyło się nie tylko życie studenckie, ale także artystyczne (i uczuciowe) Warszawy. Remont miał także szczęście: lata 70. przyniosły zastój dynamiki w Hybrydach, Medyk został zdominowany przez środowisko jazzowe, nie zawsze otwarte i atrakcyjne, zwłaszcza dla ówczesnych studentów.
Działalność DKF Kwant była też najbardziej polityczną odsłoną Remontu, czego apogeum stał się przegląd „Nic o nas bez nas” z 1980 roku, który prezentował tak zwane półkowniki, filmy zakazane i wycofane przez cenzurę. Podczas przeglądu pokazano również głośny obraz „Robotnicy ’80”, a na sali pojawił się Lech Wałęsa.
Innym flagowym projektem okazał się Jazz Club Remont, który został zainicjowany przez Waldemara Deskę kilka miesięcy po otwarciu centrum. Nie był to klub jazzowy, organizowano tam raczej cykliczne koncerty i jam sessions, później występował także big-band, odbywały się Akademia Jazzowa „Remont” i Warsztaty Jazzowe „Remont”. Po raz kolejny Remont był o krok przed wszystkimi: Jazz Club „Rynek” powstał w 1974 roku, klub Akwarium w 1977.
Jazz Club „Remont” wypełnił lukę w najlepszym stylu: świetni artyści pokroju Tomasza Stańko, Janusza Muniaka czy Zbigniewa Namysłowskiego, cykliczność (najpierw środy, następnie środy i czwartki), kooperacja z Festiwalem Jazz Jamboree, ale też historyczne kolaboracje. To właśnie w Remoncie Bobo Stenson założył swój słynny kwartet z Janem Garbarkiem. Występowali tu tacy giganci jazzu jak Bill Evans, Bobby McFerrin, Manhattan Transfer, John Scofield, Mike Stern, Hiram Bullock. Zapewne bez trudu dałoby się napisać rozprawę na temat: „Remont a renesans europejskiego modern jazzu”.
Gros tych działań nie było nastawionych na masowego odbiorcę. W dolnej sali mieściło się maksymalnie 300 osób. Wartością dodaną było przenikanie się „obu światów”, mieszanie środowisk, zarówno wśród artystów, jak i publiczności. Zanim w Remoncie na dobre zatriumfowały punk rock i szeroko pojęta alternatywa, na deskach klubu debiutowali Oddział Zamknięty (który miał tam salę prób), Martyna Jakubowicz, Kult czy Daab.
Wraz z końcem lat 70. skończyła się sielanka. Pierwsze oznaki przesilenia pojawiły się tuż po festiwalu IAM, gdy władze SZSP zabroniły dalszej działalności o charakterze międzynarodowym.
Kulminacją kryzysu okazał się oczywiście stan wojenny, czasowe zamknięcie Remontu. Teoretycznie po jakimś czasie wszystko wróciło do normy, jednak w sferze symbolicznej i czysto ludzkiej wiele się zmieniło.
Transformacja ustrojowa zastała Remont w sytuacji intensywnego rozwoju kultury masowej, nowych mediów, globalnych trendów i mód. Jednak podobnie jak inny symbol kultury alternatywnej, Festiwal w Jarocinie, bardzo szybko Remont tracił na swoim znaczeniu. Zbyt wolno reagował na zmiany, a komercjalizacja zmieniła priorytety w funkcjonowaniu klubu. Co prawda miał on swoją rolę w powstawaniu estetyki hip-hopu w Polsce, ale nie była to już ani rola wiodąca, ani na tyle znacząca, by zmienić wizerunek miejsca. Podobnie wyglądała sytuacja z rockiem alternatywnym – poza kilkoma wyjątkami nigdy nie wytworzyły się już w Remoncie warunki do konsekwentnej i trwałej jego prezentacji.
Niestety realia polskiego turbokapitalizmu okazały się zabójcze dla większości klubów studenckich, czego Remont boleśnie doświadczył. Outsourcing (zewnętrzny, komercyjny najemca) wynikający z rachunku zysków i strat, marazm i nieadekwatność artystyczna przechyliły klub w stronę miałkiego pubu bez charakteru. Problemem nie wydaje się brak odwołań do chlubnej tradycji, linków i kontynuacji, ale brak jakiegokolwiek pomysłu na miejsce, które – warto przypomnieć – znajduje się w samym centrum Warszawy, tuż obok stacji metra Politechnika. Nie powinno zatem dziwić, że Remont zaczął się kojarzyć z promocjami na piwo, przaśnymi akcjami typu speed datin.
Choć co jakiś czas odbywały się próby powrotu do starego Remontu, jak wystawa zorganizowana w 2010 roku czy kilka podejść do reaktywacji jam sessions – żadne nie zmieniło inercyjnego wektora zmian w klubie. Ostatni, depresyjny akt tej opowieści: na 14 grudnia 2018 roku było zaplanowane wydarzenie, jam session odwołujące się do tradycji muzycznych w Remoncie i mające uświetnić 45-lecie tego zasłużonego klubu. Wśród zaproszonych gości znalazły się gwiazdy pokroju Michała Urbaniaka, Tie Break i Martyny Jakubowicz. Według informacji organizatora sprzedanych zostało 11 biletów, w związku z czym impreza została odwołana.
https://www.dwutygodnik.com/artykul/8239-program-rozwoju-dyskotek.html
W październiku 2023 roku Politechnika Warszawska poinformowała, że klub z przyczyn organizacyjnych będzie nieczynny do odwołania.
Obecnie działający Klub Remont niestety nie ma nic wspólnego ( poza nazwą ) z klubem z lat 70. – 80.